
|
Menu: Strona główna Co to jest borelioza Jak ustrzec się zakażenia i rozpoznać wczesną infekcję "Lista objawów" stanu przewlekłego Czy ja mam późne stadium boreliozy? Jak to się leczy? Naturalne metody "leczenia" Terapia wg dr Budwig - POLECAM Terapia Gersona Jak wzmonić odporność i zdrowo się odżywiać Herx Test Western-Blot Testy PCR O antybiotykach słów parę Rekonwalescencja Historie boreliozy internetowej Hochsztaplerzy i hipochondrycy, czyli pułapki w internecie Zanim pomyślimy o boreliozie... A tu lista niektórych schorzeń dających podobne objawy: Niedobory witaminy D Zespół przewlekłego zmęczenia Niedoczynność tarczycy Kandydoza Chlamydioza Niedobór magnezu Choroby pasożytnicze Schorzenia jelit Witamina B12 |
Lamblie. Ma je co dziesiąta osoba z naszego regionu (a jesteśmy w regionie endemicznym, nie dość że tego dużo to na dodatek mamy zjadliwe szczepy), większość z tych osób to bezobjawowi nosiciele. Ale i tak szansa na to, że mamy lamblie zamiast boreliozy jest jak 100 do 1. Są to małe, jednokomórkowe pasożyty przewodu pokarmowego z grupy pierwotniaków. Bardzo rzadko wychodzą przy standardowym badaniu kału na obecność pasożytów, trzeba wykonać test Elisa, ewentualnie badanie mikroskopowe. Podejrzewać lambliozę można, gdy do wymienionych niżej objawów dołączy się silne "gazowanie" w jelitach, częste rozwolnienia. Przydałoby się napisać parę słów o glistnicy. Można przecież załapać glistę kocią, która nie przechodzi pełnego stadium rozwoju w organizmie ludzkim i po prostu egzystuje - nawet przez 10 lat, zatruwając nas ile wlezie. Glisty są bardzo niebezpieczne z uwagi na powikłania, które mogą wywołać. Toksyny wydzielane przez te robaki powodują bardzo silne reakcje alergiczne, mogą mieć działanie rakotwórcze, poważnie osłabiają system odpornościowy. Glisty potrafią wędrować, jeśli są podrażnione - np lekami czy gorączką. Mały problem gdy zawędrują do przełyku i je zwymiotujemy, albo gdy uciekną drugą stroną. Gorzej, jeśli glista zapcha drogi żółciowe. Prawdziwa tragedia to przebicie ściany jelita, co czasami się zdarza. Przy podejrzeniu glistnicy najprościej będzie zażyć jakieś środki zwalczające pasożyta, np vermox - jest on niemal całkowicie obojętny dla zdrowia. Ciężko podać objawy - pojedynczy osobnik po prostu będzie wywoływał alergię, większa grupa co 2 tygodnie spowoduje pogorszenie stanu zdrowia i silny atak. Wykrywa się badaniami kału na obecność jajek, ale to badanie w przypadku glisty jest niestety bardzo mało dokładne - ciężko trafić na dzień w którym robaki akurat jajka złożyły, do tego jeśli mamy wyłącznie samce choroba jest nie do wykrycia tą metodą. |